CZEKAŁAM NA TO 12 LAT…

Zapewne niejedna osoba zastanawiłoby się nad tym, co chcę tu napisać. Niejedna po prostu się zaśmieje… Niejedna zaduma… Niejedna osoba, doskonale zrozumie o co mi chodzi… Ja czekałam na tą chwilę 12 lat… Czy będzie to tak jak sobie wymarzyłam ? A może się rozczaruję… A może po prostu będzie tak jak miało być…

Mowa tu o Świętach Bożego Narodzenia. Przez 11 lat święta te obchodziliśmy wspólnie w Anglii. Często sami z dziećmi. Czasem z kimś z rodziny… Najczęściej była to jedna dodatkowa osoba, której akurat udało się do nas przyjechać w tym czasie… Nam nigdy się nie udało. Ceny biletów zawsze odstraszały. Samochodem trochę się baliśmy, poza tym wymieniać opony na zimowe na te kilka dni… Bezsens i dodatkowy wydatek. Czasem , gdy były dodatkowe pieniądze , to nie można było dostać urlopu w pracy… I tak zawsze coś…

A teraz będą… Te jedyne… Wyczekane… Upragnione… Czekałam na to 12 lat. Nasze dzieci nie znają tych prawdziwie polskich świąt… Tych uroczystych świąt, a przede wszystkim spędzanych w rodzinnym gronie… Wreszcie będziemy mogli im to pokazać.

Tu w Polsce się to czuje. Wiadomo są sklepy, w których ozdoby świąteczne pokazały się już końcem października, gdzie notabene w Anglii można spotkać już we wrześniu. Ale jednak tą całą magię świąteczną czuć teraz, w grudniu. W sklepach półki się uginają, od pięknych przeróżności.

My dom zawsze przystrajamy na początku grudnia. Są zwolennicy robienia tego już w listopadzie. Nie wiem , może i należałabym do tego grona, ale w związku, że dziewczyny mają urodziny pod koniec listopada, to całą magię świąteczną do domu wprowdzamy wraz z początkiem grudnia.

Wigilia prawdpodobie w tym roku będzie u nas. Taka duża, rodzinna… Braknie tylko mojej mamy i rodzeństwa, ale wszyscy za granicą i brak oczywiście możliwości przyjechania zmusił ich do spędzenia świąt na obczyźnie. Mąż bardzo chciał zrobić ja u nas. Taką pierwszą w naszym nowym domku. Tak rodzinnie spędzić ten czas.
Choinka pewnie będzie żywa… Piękną mamy tą sztuczną, ale jak już poczuć te święta, to na całego.

Prezenty… powoli już popakowane… największą radość mi to sprawia 🙂 I coż pozostaje mi napisać… życzcie nam WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.