“KIEDY NADEJDZIESZ” ANNA KARPIŃSKA

“Kie­dy nadejdziesz”

Autor: Anna Karpińska

Wydaw­nic­two: Pró­szyń­ski i S‑ka

Cykl: Kolo­ry szczę­ścia ( tom 1 )

Gatu­nek: lite­ra­tu­ra oby­cza­jo­wa, romans

Ilość stron: 440 

Moja oce­na: 8/10

FABUŁA

Alek­san­dra i Maria pozna­ją się w dość nie­ty­po­wej sytu­acji dla każ­dej ze stron. Alek­san­dra ma nie­ty­po­wą cho­ro­bę poro­nie­nia nawy­ko­we, czy­li nie potra­fi dono­sić żad­nej cią­ży . Po wie­lu pró­bach za namo­wą przy­ja­ciół­ki i roz­mo­wie z mężem posta­na­wia zary­zy­ko­wać i wyna­jąć suro­gat­kę ‚któ­rą zosta­nie Maria. Sama ma cór­kę, któ­ra parę lat temu ule­gła wypad­ko­wi i ich rodzi­nę cze­ka kosz­tow­na ope­ra­cja. Ope­ra­cja któ­ra może wró­cić zdro­wie dziew­czyn­ce. Sami nie są zamoż­ny­mi ludź­mi, więc kwo­ta ope­ra­cji prze­ra­sta ich oszczęd­no­ści. Jed­nak dla każ­dej mat­ki dobro dziec­ka jest naj­waż­niej­sze. Wiec gdy tyl­ko poja­wia się oka­zja zdo­by­cia tak dużych pie­nię­dzy , Maria mimo obaw decy­du­je się na ten odważ­ny krok. W danym momen­cie liczy się dla niej tyl­ko zdo­by­cie okre­ślo­nej sumy…

PODSUMOWANIE

“…Nie wie­rzę że ta książ­ka skoń­czy­ła się w taki spo­sób! Chcę część dru­gą jak naj­szyb­ciej…” to powie­dzia­łam, gdy zoba­czy­łam na koń­cu napis koniec czę­ści 1.

Anna Kar­piń­ska nada­ła takie tem­po tej powie­ści, że pod koniec książ­ki prze­rzu­ca­łam stro­ny co kil­ka sekund!
Nie­wia­ry­god­ne ile tam się wyda­rzy­ło , a moja wyobraź­nia zaczę­ła wła­śnie pra­co­wać na naj­wyż­szych obro­tach zasta­na­wia­jąc się nad losa­mi boha­te­rów “Kie­dy nadej­dziesz” w dru­giej części.

Te Kobie­ty i ich ogrom­na wewnętrz­na siła , to coś za co poko­cha­łam te boha­ter­ki! Mimo prze­ciw­no­ści losu , mimo tru­dów życia, mimo obaw wal­czą obie do końca…
Cze­kam z nie­cier­pli­wo­ścią na dru­gą część. 

Za moż­li­wość prze­czy­ta­nia tej książ­ki dzię­ku­ję Wydaw­nic­twu Pró­szyń­ski i S‑ka oraz Autor­ce Annie Kar­piń­skiej. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.